Czyste morze i słoneczna pogoda przyciągną tutaj nie tylko Ciebie, jednak jeśli zapragniesz samotności, znajdziesz ją bez problemu, choćby w pięknym rezerwacie przyrody Torre Guaceto. Miasta Apuli warto zwiedzić, ponieważ zachwycą Cię swoją urodą.
Apulia

Apulia

Czyste morze i słoneczna pogoda przyciągną tutaj nie tylko Ciebie, jednak jeśli zapragniesz samotności, znajdziesz ją bez problemu, choćby w pięknym rezerwacie przyrody Torre Guaceto. Miasta Apuli warto zwiedzić, ponieważ zachwycą Cię swoją urodą. Poznaj Lecce, tętniące życiem miasto, gdzie w cieniu barokowych kościołów kryją się sympatyczne kafejki i które obfituje w rzymskie ruiny. Labirynt ulic starego Bari zachęca do spacerów, a Martina Francka to miasto przepełnione duchem mauretańskiej architektury, zachęca do wypadów w okolice obfitujące w trulli - cylindryczne budowle bielone wapnem. Urzekające Ostuni zaś, leżące na wzgórzach, zachwyca starówką i kusi pobliskimi plażami.
      Półwysep Gargano różni się od pozostałej części Apuli, ponieważ jego krajobraz jest bardzo urozmaicony plaże i laguny, skaliste wybrzeże oraz górzysty interior. Znajdują się tutaj Peschici i Vieste, kurorty pełne słońca.
      W Apuli na każdym kroku niemal znajdziesz zabytki przeszłości - urzekające kościoły, cudowne ruiny, piękne zamki i twierdze wzniesione np. przez Fryderyka II w Lucerze oraz Castel del Monte, które świadczą o kunszcie XIII-wiecznych budowniczych. Jeśli uwielbiasz spacery, leniuchowanie w słońcu i odpoczywać w przepojonej nostalgią atmosferze, koniecznie tu przyjedź!

Apulia - kraj:

Włochy

      Gdy słyszysz "Italia" najczęściej stają ci przed oczyma weneckie gondole, rzymskie Koloseum, czy krzywa wieża w Pizie… na policzkach czujesz morską bryzę, a podniebienie rozkosznie smakuje południowych win.. Wielu – nie bez powodu - Włochy kojarzą się również z dobrą zabawą i świetną kuchnią. Niezależnie czy i ile razy byłeś już we Włoszech, wakacje spędzone na południu Europy to niezapomniane doświadczenie – zarówno dla weteranów podróży, zapalonych miłośników historii, jak i amatorów śródziemnomorskich uciech i zabaw. Dlatego zapraszam Was w wirtualną podróż po słonecznej Italii, pełną przygód, aromatu włoskich oliwek i smaku oregano… kto wie, być może któreś z was podczas tych wakacyjnych miesięcy przeniesie się na Półwysep Apeniński nie tylko w wyobraźni…

Północ nie tylko dla narciarzy
      Już na wstępie należy zaznaczyć, że włoskie Dolomity i Górną Adygę (zwaną również Południowym Tyrolem) kochają wszyscy – od miłośników górskich wędrówek, aż po wielbicieli zimowych sportów, którzy od pierwszego dnia lata zaczynają wypatrywać… pierwszych płatków śniegu! Tętniące życiem kurorty narciarskie, przystępne jak na Europę Zachodnią ceny, a przede wszystkim niezapomniana atmosfera – to wszystko sprawia, że sezon w Alpach trwa cały rok. Turyści chętnie zatrzymują się w Trydencie i pobliskich ośrodkach narciarskich, takich jak chociażby bogaty w różnorakie tradycje St. Ulrich, czy uzdrowisko Meran. Obie miejscowości bogate są w zabytki i atrakcje dla letników, dlatego wypoczynek w okolicach Trydentu to doskonały pomysł także podczas słonecznych miesięcy.
      Kiedy już przedrzemy się przez pasmo cudownych Alp, czeka na nas przygoda z Wenecją, której chyba nikomu nie trzeba specjalnie reklamować. Philippe de Commynes – francuski dyplomata czasów oświecenia powiedział niegdyś: "Wenecja jest najwspanialszym z miast jakie kiedykolwiek widziałem, najbardziej gościnnym dla posłów i cudzoziemców, i rządzonym najmądrzej."I choć obawiam się, że gdyby Commynes żył w czasach obecnych o polityce (nie tylko weneckiej) wcale by się w takich superlatywach nie wysławiał, to jasnym jest, iż Wenecja – jak większość świetnych miast Półwyspu – nie straciła ani trochę ze swej gościnnej, międzynarodowej atmosfery.
      Zwiedzając miasto koniecznie należy udać się w podróż gondolą, przespacerować się po placu św. Marka oraz "zaliczyć" rejs na oddaloną o zaledwie kilka minut jazdy tramwajem wodnym, pełną niespodzianek wysepkę Burano. Warto wiedzieć, że na tej liczącej około 4 tysiące mieszkańców wysepce nie znajdziemy dwóch domów pomalowanych na ten sam kolor. Kaprys? Wcale nie. Obecnie to lokalne władze decydują o barwach tynku domów prywatnych.
      Przejeżdżając przez rejon Veneto (Wenecja Euganejska) nie sposób ominąć też Weronę i to nie tylko ze względu na słynny dom Julii. Werona to przede wszystkim tętniąca życiem stolica sztuki, bogata – nie tylko w przenośni, ale i dosłownie. Swój sukces miasto zawdzięcza korzystnemu usytuowaniu i sprzyjającym zawirowaniom historycznym. Już w starożytności stanowiło węzeł komunikacyjny, a w XIII wieku za czasów rządów rodu Scaligeri, Werona zasłynęła z zapierającej dech w piersiach architektury, co więcej wiele z powstałych wtedy budynków można podziwiać po dziś dzień. Ogromną część zabytków Werona zawdzięcza również Austriakom. To właśnie pod panowaniem austriackim rozwinęło się budownictwo wojskowe, w tym np. zamek św. Piotra.
      Alpejskie kurorty, Wenecja i Werona to rzez jasna tylko część uroków północnej Italii. Dwutygodniowy urlop to stanowczo za mało by zwiedzić wszystkie interesujące zakątki regionu, ale wystarczająco by wypocząć w słonecznym blasku plaż i jednocześnie choć trochę oswoić się z włoską kulturą i historią. Na północy warto również odwiedzić Piemont, Lombardię i słynny Mediolan oraz Jezioro Garda – raj dla kajakarzy i amatorów sportów wodnych. Kwatery prywatne, apartamenty oraz kampingi znane są tam głownie z wyjątkowo przystępnych cen oraz przyjaznego otoczenia dla rodzin z dziećmi i młodzieży. Rozliczne parki rozrywki, zjeżdżalnie i rollecostery, a nawet delfinaria bez wątpienia uczynią wczasy we Włoszech pełnymi różnorakich atrakcji. W przypadku niepogody, czy "przesytu" miejscowymi atrakcjami, zarówno Piemont jak i Jezioro Garda to doskonałe punkty wypadowe dla wycieczek fakultatywnych, chociażby do wspomnianej wcześniej Wenecji, Werony, ale także do Rzymu. Ponadto Garda to jezioro graniczne, można więc wybrać się na wycieczkę do pobliskiej Lotaryngii.

Romantyczna Toskania i zabytkowy Rzym
      Czas już jednak najwyższy opuścić rejony północy, bowiem na horyzoncie jawi się owiana legendą Toskania - Otoczona rozlicznymi urokliwymi wyspami, pełna zabytków, czaru i chyba najlepszych w całych Włoszech pizzerii. To właśnie w Toskanii, w miasteczku Massa powstała najdłuższa pizza świata – jej długość przekraczała 400 metrów!
      Z przyzwoitej kuchni (i nie tylko!) słynie również Florencja – zwana perłą Toskanii i przez długie lata uważana za najpiękniejsze miasto całej Italii. Place, katedry, kościoły oraz fantazyjne wnętrza są wynikiem pracy wielu artystów inspirowanych niezwykłą atmosferą miasta.
      Rejon w dużej mierze utrzymują turyści. Noclegów należy szukać głównie w kwaterach prywatnych, apartamentach i luksusowych willach. Hotele przypominają raczej małe pałacyki niż turystyczne molochy – otaczają je bajeczne parki i ogrody, a atmosfera tam panująca pozwala poczuć się jak w swoim własnym toskańskim domu. Malownicze krajobrazy Toskanii zachęcają nie tylko do wycieczek samochodem, czy autokarem, ale również.. rowerem! Godną polecenia wydają się okolice miejscowości Cecina – jej położenie sprawia, że podczas spędzonego tam urlopu, na pewno nie będziemy się nudzić. Charakteryzują ją bowiem nie tylko piękne widoki i cudowna plaża. Oddalona jest niecałą godzinę drogi od wspomnianej wyżej Florencji i kilkanaście minut od innego cudownego miasta Toskanii – Livorno, jednego z największych włoskich portów.
      Niezależnie ile dni spędzilibyśmy w Toskanii, zawsze pozostanie nam pewien niedosyt i poczucie, że wczasy upłynęły zbyt szybko. By więc osłodzić nieco gorzkie pożegnanie, tuż po opuszczeniu krainy artystów i smakoszów wina, zapraszam do miejsca, do którego podobno doprowadzi nas każda droga…
      Jednodniowa wycieczka do Rzymu to absolutne minimum, jakie należy przeznaczyć na zwiedzanie miasta, które obok miast Hellady stanowi kolebkę kultury współczesnej Europy. Rzecz jasna niemożliwym jest by zobaczyć wszystkie ciekawe zakątki w przeciągu 24 godzin, nawet przy założeniu, że podczas rzymskiej doby nie śpimy i nie jemy, a z miejsca na miejsce przemieszczamy się omijającym korki helikopterem. Jednak jak w każdej europejskiej stolicy, tak i w Rzymie znajdziemy tak zwane miejsca obowiązkowe, które absolutnie każdy turysta zobaczyć powinien. Bez wątpienia należy do nich Koloseum, Kaplica Sykstyńska, watykański plac św. Piotra, czy Hiszpańskie Schody. Warto też pamiętać o polskich akcentach stolicy Italii, takich jak aleja marszałka Piłsudskiego, czy ulica Adama Mickiewicza.
      Najlepszą porą na wycieczkę do Rzymu wydaje się być lato – i choć upał może trochę doskwierać, zwłaszcza w południe, to jednak warto przyjechać tutaj właśnie podczas wakacji. Wielu mieszkańców opuszcza wtedy miasto – korki są więc zdecydowanie mniej uciążliwe, a dodatkowo każdego tygodnia odbywa się minimum jedna ciekawa impreza na świeżym powietrzu, jak np. uwielbiany przez turystów (i nie tylko) Rome Wine Festiwal. Sam św. Paweł pisał w liście do Tymoteusza: Samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twe słabości
      Wracając jednak do spraw organizacyjnych… Jak dotrzeć do Rzymu, czy Toskanii, jeśli nie podróżujemy samochodem? W pobliżu Rzymu znajdują się dwa duże lotniska – Fiumicino i obsługiwane również przez tanie linie lotnicze Ciampino. Z obydwóch miejsc łatwo dotrzemy do centrum – jeśli nie taksówką, to koleją, bądź metrem.

Południe dla wielbicieli błogiego lenistwa
      Południe Włoch to rejon najcieplejszy i otoczony atmosferą błogiego lenistwa. Kalabria to sam czubek Apenińskiego buta. Region położony jest między dwoma morzami – Jońskim i Tyrreńskim. Jeśli szukasz miejsca, które zapewni Ci nieco spokoju i prywatności, Kalabria jest z całą pewnością idealnym miejscem na wypoczynek. Nie zawiodą się też esteci – południe Półwyspu Apenińskiego posiada bowiem niezwykłe malownicze i czyste wybrzeże. Niewielkie miasteczka otaczają góry – Monte Pollino, Sierre, Sila i Aspromonte, a od strony morza - wyspy eolskie. Kalabria słynie również z uprawy oliwek i specyficznej, niezwykle pikantnej kuchni. To właśnie stąd pochodzi bakłażan, czy czerwona cebula. Jednak w okolicy próżno szukać hałaśliwych kurortów i zatłoczonych hoteliKalabria to rejon niemalże dziewiczy – także turystycznie. Wizyta na południu Włoch to za każdym razem niezwykła przygoda, można tu odkrywać - niemalże w nieskończoność – niezwykłą roślinność, górskie szlaki, morskie jaskinie i zabytki – pamiętające czasy starożytnych Greków i Rzymian.
      Wisienką na naszym włoskim torcie będzie jednak nie Kalabria, a Sycylia – miejsce, gdzie można kompletnie zapomnieć o bożym świecie. Wypoczynek tam to prawdziwa uczta.. przede wszystkim dla ciała. Otwarte do samego rana bary i dyskoteki, ekskluzywne drinki, wyborne wino i szerokie, piaszczyste plaże – czego chcieć więcej? Zdecydowana większość hoteli (a nawet apartamentów) wyposażona jest w sporej wielkości baseny, a podawane tam przekąski sprawią, że będziecie chcieli tam spędzać całe dnie. Noce bowiem zarezerwowane są na szaleńczą zabawę w rytm latynoskiej muzyki. Ta największa wyspa Morza Śródziemnego już w starożytności zwana była – nie bez powodu – spichlerzem Italii. To stąd importowano zboże i… niewolników! Od dawien dawna był to również punkt strategiczny umożliwiający podboje w Afryce.
      Na turystów czekają tu nie tylko ekskluzywne hotele (m. in. w Gardini Naxos, Taoriminie), ale także cało mnóstwo zabytków tak z czasów greckich jak i panowania Normandów. Zapewne warto wybrać się na wycieczkę do stóp Etny i przespacerować się historycznymi ulicami Palermo. Jednak miłośników odkrywczych podróży lojalnie ostrzegam – wycieczki dookoła wyspy planować można zawsze… byle nie w sierpniu. Jest to pora, kiedy temperatura sięga zenitu i jeśli już spędzamy urlop na Sycylii – lepiej zadowolić się hotelowymi uciechami i licznymi kąpielami w morzu. Upały podczas podróży bywają doprawdy uciążliwe.

Jedziemy na wycieczkę
      Niestety wyobrażeniem o skąpanej w słońcu Sycylii kończymy naszą wirtualną podróż po Italii. Jestem pewna, że nie jednemu z Was przyśni się dziś rzymskie Koloseum, toskańskie winnice, weneckie gondole i wybrzeże Kalabrii. Jednak najpiękniejsze nawet marzenia nie dorównują prawdziwym obrazom Półwyspu Apenińskiego, nie oddają w pełni panującej tam atmosfery – zabawy i serdeczności. Każdego, kto dysponuje, choć kilkoma dniami wolnego czasu (niezależnie, w jakiej porze roku) szczerze do Włoch zapraszam, bo – jak zdążyliście się przekonać – każdy znajdzie tu zakątek, gdzie poczuje się jak w raju.

Apulia - miasta:

Castellaneta Marina

      Castellaneta Marina jest małą miejscowością typowo kąpieliskową, położoną nad samym brzegiem Morza Adriatyckiego we włoskim regionie Apulia (wł. Puglia), w prowincji Tarent (wł. Taranto). Zważywszy, że we Włoszech w sezonie letnim utrzymuje się słoneczna pogoda, która nie ma prawa sprawić deszczowej niespodzianki, Castellaneta Marina stanowi idealną lokalizację na wypoczynek nad morzem. Piaszczyste plaże dają niepowtarzalną okazję do zażywania kąpieli słonecznych, natomiast malownicze zatoczki i łagodne zejścia do wyróżniającego się pośród innych mórz niezwykłą czystością i przejrzystością Adriatyku zachęcają do zanurzenia się w słonej morskiej wodzie, niosącej obietnicę przyjemnej ochłody. W rejonie położonym nad rzeką Graviną jest mnóstwo mniejszych i większych wąwozów. Sama miejscowość Castellaneta Marina cechuje się niewielkim zatłoczeniem. Oczywiście w sezonie letnim miasteczko tętni życiem, turyści stanowią jednak liczbę bez porównania mniejszą niż w najpopularniejszych włoskich kurortach.

Castellaneta – historyczne miasto

      Swą nazwę miejscowość wzięła prawdopodobnie od oddalonego o kilka kilometrów od większego miasta Castellaneta, mającego status gminy (wł. comune). Castellaneta jest dowodem na prehistoryczną przeszłość tych terenów. Znaleziska archeologiczne i przeprowadzone badania pozwoliły na zgromadzenie bogatej dokumentacji na temat założenia miasta. Otóż odnalezione przez naukowców ślady osadnictwa na terenach, na których obecnie znajduje się Castellaneta, świadczą o jego obecności już w czasie trwania Ery Brązu, czyli w 3 - 2 tysiącleciu przed naszą erą. Pierwszymi plemionami zamieszkującymi te tereny byli prawdopodobnie Sykulowie, jedno z trzech wielkich plemion zamieszkujących tereny Italii środkowej w okresie przed kolonizacją fenicką i grecką. Potem pojawili się tu Messapiowie i Japygowie. Wspominał o nich poeta Herodot w swojej twórczości, wzmianki o nich znajdziemy także w mitologii.
      Tak naprawdę początki istnienia Castellanety, jako grodu z fortyfikacjami obronnymi sięgają 550 r. n.e., kiedy to została założona pod łacińską nazwą Castania. Z czasem rozrastała się, przyjmując pod swoje opiekuńcze skrzydła mieszkańców okolicznych wiosek, szukających ratunku przed najazdami Saracenów pustoszących Europę. Jak większość terenów włoskich, zaznała panowania wielu ludów o odmiennych tradycjach i kulturach, wpływy, których widoczne są po dziś dzień.
      Uwagę zwraca katedra pod wezwaniem Świętego Mikołaja (wł. Chiesa di San Nicola) wzniesiona w 1220 i przebudowana w stylu barokowym w XVIII w. Nazwana została dla upamiętnienia postaci Świętego Mikołaja, którego relikwie przechowywane są w pobliskim Bari. Kolejna katedra Castellanety, Santa Maria Della Luce, jest jedynym w mieście przykładem architektury gotyckiej. Ponadto warto w mieście zwiedzić inne zabytkowe kościoły, jak również wybrać się na wyprawę na łono natury w poszukiwaniu wąwozów, zamieszkałych niegdyś przez tutejszą ludność.
      Prawdziwą gratką dla koneserów kina będzie informacja, że to właśnie tutaj, w Castellaneta, w roku 1895, urodził się legendarny już aktor, obecnie prawdziwa ikona włoskiej kinematografii i bożyszcze kobiet, Rudolph Valentino.

Bari – kolejne miasto warte zwiedzenia

      Gdy już będziemy w Castellanetcie, warto także odwiedzić miasto Bari, największe miasto na wybrzeżu Adriatyku, ponadto bardzo ważny ośrodek kulturalny, przemysłowy i handlowy południowych Włoch. Populacja Bari liczy 326 792. Ten duży port handlowy, pasażerski i wojenny utrzymuje połączenia promowe z miastami Czarnogóry, Chorwacji i Grecji. Jest to także miasto przemysłowe – oprócz dużych zakładów rafineryjnych istnieją tutaj zakłady przemysłu samochodowego, cementowego, włókienniczego i stalowego. To tutaj znajduje się najbliższy Castellaneta Marina port lotniczy: Bari – Palese, utrzymujący stałe samolotowe połączenia krajowe i międzynarodowe.
      Historia Bari sięga około 180 r. p.n.e., kiedy miasto, znane wówczas, jako Barium, stało się znanym portem, przede wszystkim handlowym. Największy rozwój Bari przypada na okres VI- X w., kiedy to pełniło rolę najważniejszego portu w Italii południowo – wschodniej. W okresie wypraw krzyżowych, miasto było centrum zborów chrześcijańskiego rycerstwa. W XVIII w. natomiast znajdowało się pod panowaniem francuskim.
Zabytki licznie odwiedzane przez turystów to m.in.: renesansowy zamek Fryderyka II Szwabskiego, gotycki klasztor Franciszkanów, romański kościół św. Marka, pałace Verrone i Milella oraz wspomniana już bazylika Św. Mikołaja.

Polski akcent w Bari

      Z bazyliką Świętego Mikołaja spleciony jest ważny fragment dziejów Polski. W kościele tym znajduje się nagrobek królowej Polski - Bony, pochodzącej z panującej w Mediolanie dynastii Sforzów: żony Zygmunta Starego i matki Zygmunta Augusta. Mauzoleum ufundowane przez jej córkę, królową Annę Jagiellonkę, umieszczono za ołtarzem głównym świątyni. Sarkofag zdobi rzeźba przedstawiająca klęczącą Bonę w schyłkowych latach jej życia. Obok polskiej królowej stoją patroni Polski i Bari – św. Stanisław i Św. Mikołaj. Pod koniec XVI w. ponad grobowcem wmurowano płaskorzeźbę wyobrażającą Zmartwychwstanie Pana Jezusa oraz pokryto mury freskami przedstawiającymi postacie polskich świętych i królów. Znalazły się tu wizerunki św. Kazimierza Królewicza, św. Jadwigi Śląskiej, św. Stanisława Kostki i św. Ludwika Gonzagi, a także Anny Jagiellonki, Zygmunta III Wazy, Jana Kazimierza i Marii Ludwiki Gonzagi (żony dwóch polskich królów: Władysława IV i Jana Kazimierza). Niestety, w pierwszej połowie XX w., usunięto większość polskich akcentów z otoczenia sarkofagu królowej Bony. Pomimo tego, że ich wartość historyczna była ogromna, stwierdzono, że ich charakter nie pasuje do surowego klimatu romańskiej świątyni. Malowidła te uległy całkowitemu zniszczeniu.
      Zatem, zapraszamy do spędzenia wymarzonych słonecznych wakacji w Castellaneta Marina!

Gallipoli

Gallipoli to położone w Apulli, tuż nad Zatoką Tarencką, miasto jest idealnym przykładem połączenia nowoczesnej architektury oraz tradycyjnej zabudowy. W starej części miasta możemy odnaleźć pozostałości dawnej świetności Grecji i Rzymu, na tle drapaczy chmur znajdujących się w "city".Antyczne zabudowania Gallipoli znajduje się na małej wyspie, połączonej siedemnastowiecznym mostem z połączonym za nim cyplem. Głównymi zabytkami Gallipoli są: najstarsza fontanna w Italii, jeszcze z czasów greckich, Castello, zamek andegaweński oraz katedra Św. Agaty. Z brzegu widoczna jest wyspa Santa Andrea, nad którą góruje latarnia morska. Wąskie uliczki, restauracje i urokliwe kawiarenki rozsiane w starej części miasta w pełni oddają dawny klimat tego miasteczka. Warto zobaczyć tutejszy karnawał, tak hucznie organizowany a także liczne parady na cześć Świętych, kiedy to całe miasto żyje tylko zabawą. Miłośnicy spokojnego wypoczynku z pewnością docenią czyste, nie zatłoczone plaże, które łagodnie wchodzą w lazurowe morze.

Lido del Sole

Lido del Sole to urocze miejsce nad Morzem Adriatyckim, które od wielu lat spełnia marzenia turystów. Znajduje się tu wszystko, co potrzebne do udanego wypoczynku - spokoje miejsca do plażowania oraz rozbudowane rozrywki turystyczne.

Lido del Sole zostało hojnie obdarowane przez naturę. Złociste piaski plaż przechodzą łagodnie do ciepłego Adriatyku. A to wszystko otoczone zielonymi lasami piniowymi. Nie pozostaje nic jak leżenie lub spacerowanie i ściąganie na siebie dobroczynnych promieni słonecznych. Plaże są doskonale przygotowane na przyjęcie nawet najbardziej wymagających turystów. Odpowiednie kabiny prysznicowe, przebieralnie, toalety, sprzęty plażowe oraz profesjonalna obsługa ratowników pozwalają cieszyć się niezmąconym spokojem. Odnajdą się tutaj wspaniale zarówno ci, którzy uwielbiają relaks jak i ci, którzy wolą aktywniej spędzać czas. Wokoło znajduje się dużo ośrodków proponujących sportowe atrakcje. Od jazdy na rowerze poprzez tenis i siatkówkę na surfingu czy żeglarstwie kończąc. Nie można się tu nudzić!

Okolice plaż wypełniają liczne restauracje i pizzerie, które oferują smaczną włoską kuchnię i proponują szereg najlepszych rodzimych win. Ponadto miłośnicy zakupów znajdą tu z pewnością coś dla siebie - odzież z eleganckich sklepów, galanterię z włoskich butików lub pamiątki ze swojskich targów, których nie można przegapić!

Wieczorami ożywają znane włoskie dyskoteki (m.in. Palmariva), bary i puby. Nie brakuje tu też festiwali, koncertów i festynów, które wytwarzają wyjątkowy klimat dobrej zabawy. Poczuj gorące rytmy tańcząc i śpiewając do rana!

Miejsce jest przystosowane także dla maluchów, które mogą szaleć na karuzelach w ogromnym Luna Parku, poznawać zwierzęta w okolicznym ZOO lub też odkrywać wodny świat w Aqua Parku. Do Lido del Sole od lat przyjeżdżają rodzice z pociechami, które bez problemu znajdują sobie towarzyszy zabaw wśród czystych piasków.

Trudno uwierzyć, że wszystko co najlepsze może znajdować się w jednym miejscu. A jednak! Jeśli szukasz swojego raju na ziemi to kawałek z pewnością znajdziesz we Włoszech, właśnie w Lido del Sole!

Lido Marini

Lido Marini to miejscowość turystyczna położona u wybrzeży Morza Jońskiego, w samym obcasie "włoskiego buta". Jest to jedno z bardziej malowniczych miasteczek kąpieliskowych Apulii, krainy historycznej słynącej między innymi z urodzin rzymskiego poety, Horacego.

Miejscowość leży między Torre Pali (w gminie Salve) a Torre Mozza (w gminie Ugento). Na obszarze północno-zachodnim, należącym do Ugento, znajduje się specyficzne kąpielisko, na które tamtejsi mieszkańcy mówią "Spunderati". Jest ono częścią większej sieci kąpielisk (obok Torre Mozza i Torre San Giovanni), które wraz z przydrożnymi knajpkami tworzą niepowtarzalną atmosferę i pozwalają mile spędzić czas nawet tym najbardziej wybrednym turystom.

Miejscowe władze dbają o wizerunek regionu i jego promocję, dlatego też Lido Marini z roku na roku staje się jeszcze piękniejsze. Inwestowane w miasteczko pieniądze ciągle wzmacniają jego pozycję wśród innych ośrodków turystycznych regionu. Turystów przyciąga nie tylko piękna pogoda, ale również możliwość zanurkowania i zobaczenia na dnie morza wraków statków, które pochodzą jeszcze z czasów rzymskich. Raz na jakiś czas fale morskie wyrzucają zaś na brzeg różne przedmioty, które nie pozwalają zapomnieć o tym, że niegdysiejsze morskie wyprawy handlowe docierały i do tego małego miasteczka. Jedną z plażowych atrakcji stanowią ponadto tablice kamienne wykonane z miejscowego kamienia, poświęcone bohaterom, którzy oddali swoje życie podczas akcji ratowniczej. Lido Marini słynie także z przepięknych gajów oliwnych i obecności wędrownego ptactwa.

Każdy, kto odwiedza Lido Marini, jeszcze długo po swoim wyjeździe pozostaje pod wpływem jego uroków, gdyż tych czystych, piaszczystych plaż i lazurowego morza mogą Włochom pozazdrościć nawet nawykli do podziwiania swoich atoli mieszkańcy Malediwów. Celem pieszych wędrówek często stają się przybrzeżne wydmy, a tym, którzy preferują aktywne formy spędzania wolnego czasu, proponuje się zwiedzenie całego regionu. Lido Marini należy bowiem do prowincji Lecce, jej stołeczne miasto zaś, Lecce, jest znane jako "Florencja południa". A wszystko ze względu na cenną barokową zabudowę oraz liczne zabytki z okresu cesarstwa rzymskiego.

Lizzano

Lizzano to niewielka miejscowość, leżąca w Apulii, historycznej krainie, ciągnącej się wybrzeżami Morza Adiatyckiego i Jońskiego. Czysta woda, piaszczyste plaże oraz gaje oliwne to wymarzone miejsce na odpoczynek. Śródziemnomorski klimat uzupełnia lekkie, orzeźwiające wino, z którego Apulia - w przeszłości bardziej znana jako piwnica Europy - słynie. Już 2 tys. lat p.n.e., potencjał regionu odkryli Fenicjanie, kolonizując go i koncentrując się na uprawie najróżniejszych odmianach winorośli. Gdy przybyli tu Grecy, nieprzypadkowo, nadali regionowi nazwę Kraju Wina. Do dziś obszar pokrywają wspaniałe plantacje, co pozwala uświetniać posiłki kieliszkiem jednego z regionalnych trunków. Nie dziwi zatem fakt, że i Lizzano może poszczycić się własną apelacją wina. Większym powodzeniem w wiosce cieszy się jednak sławne i aromatyczne Primitivo di Manduria - niezastąpiony dodatek do pieczonych potraw mięsnych.

Apulia znajduje ogromne upodobanie wśród turystów, Lizzano jest jednym z tych jej zakątków, który pozwala na zaszycie się pośród ciszy - beztroskie leniuchowanie i delektowanie się spokojem. Położenie na Półwyspie Salentyńskim, gdzie łagodność piaszczystych plaż kontrastuje z ostrością skał, gwarantuje niezapomniane wspomnienia. Warto przepłynąć łodzią wokół półwyspu, odkrywając tajemnicze groty i malownicze rafy. Jeżeli jednak wolisz pozostać na lądzie, wyruszając na plaże, zwróć szczególną uwagę na wille greckie, ciągnące się pomiędzy wioską a wybrzeżem. Lokalizacja Lizzano sprawia, że przecinają się na jego terenie dwie kultury - grecka i włoska. Znajduje się w odległości zaledwie 25 kilometrów od Tarentu, dawnej, i jedynej, spartańskiej kolonii. Pozostałości po greckiej cywilizacji są wciąż widoczne - i to nie tylko we spaniałych domach, ale także monetach oraz starożytnych grobowcach.

Lizzano może posłużyć jako baza wypadowa do bliższych (Tarent, Manduria, Lecce) lub dalszych miejscowości (w odległości 100 kilometrów znajduje się Bari). Jeżeli wolisz pozostać na miejscu, a całodzienny odpoczynek na plaży wydaje się zbyt monotonny, warto odwiedzić Stare Miasto. Mieści się tu zamek - jego mury zostały wzniesione z początkiem XIV wieku i wciąż zachowało się wiele średniowiecznych fragmentów. Uzupełnieniem jest wspaniała wieża zegarowa. Nieopodal zamku znajduje się mała kaplica, jak również kościół z wieku XVII. To uczta dla entuzjastów historii, zwłaszcza, że nie żyje jedynie w zabytkach, ale także tradycji. Przejawem tego są cykliczne imprezy, przypadające na konkretne miesiące i dni. Początek roku to styczniowe przedstawienie teatralne, ukazujące przybycie Trzech Króli do miasteczka; na marzec (19.03) przypada dzień Dzień Św. Józefa. W Lizzano, jak i wielu miejscach Włoch, jest on specjalnie obchodzony, co ma swoje korzenie w średniowieczu. Jak głosi tradycja, gdy kraj dotknęła susza, sprowadzając głód, ludzie modlili się, prosząc o wstawiennictwo świętego Józefa i przyrzekając, że za otrzymany cud oddadzą świętemu honory. Prośby miały zostać wysłuchane i tak oto spadł deszcz, nawadniając pola uprawne. Od tej pory obchodzony jest Dzień Św. Józefa, który przybiera różne formy, w zależności od regionu. W Lizzano istotnym elementem święta jest stół, zastawiony pysznym jedzeniem, do którego zapraszany jest każdy chętny. Maj (15.05) to czas festiwalu. Ulice iskrzą się światłami, odbywają się koncerty, a niebo rozświetlają sztuczne ognie. We wrześniu (07.09) swoje święto ma Gaetano, patron Lizzano. Ponownie na ulicach odbywa się festiwal. Hucznie jest obchodzony również Dzień Wniebowstąpienia (15.09). Wrzesień to także czas na prezentowanie lokalnych wyrobów, co łączy się zwłaszcza z degustacją wina i jedzenia.

Lizzano to gwarancja odpoczynku, według własnych upodobań. Można odnaleźć tu ciszę w otoczeniu rajskiego krajobrazu, albo rzucić się w wir przygody, odkrywając bajeczne wybrzeże obcasu włoskiego buta.

Marina di Ugento

Marina di Ugento położono jest we Włoszech. W Marina di Ugento można podziwiać piękne błękitne morze i piękny biały piasek, a wszystko otoczone jest piękną roślinnością śródziemnomorską. Poza tym będąc w Marina di Ugento warto odwiedzić jedną ze znajdujących się tutaj atrakcji. Pierwsza to Torre San Giovanni. Jest to nowoczesne centrum turystyczne ,w pobliżu której oprócz pozostałości antycznego portu rzymskiego Uzentum, stwierdzono stacje prehistorycznej epoki żelaza. Drugą atrakcją jest Torre Mozza. Jest to kąpielisko z długimi plażami o drobnym, złotym piasku i krystalicznie czystym morzu. Wypoczynek, morze i słońce to główne składniki, które można znaleźć w Marina di Ugento, oczywiście poza bujnym życiem nocnym, które jest charakterysyczne dla nadmorskiego miasta.

Marina di Pisticci

Marina di Pisticci jest to jeden z najbardziej znanych kurortów nad Morzem Jońskim, położony na południe od ujścia rzeki Basento. Jest tutaj doskonały śródziemnomorski klimat, gdyż są piękne piaszczyste plaże oraz kryształowo czysta woda. W upalne dni można znaleźć mnóstwo miejsca na odprężające plażowanie, gdyż dookoła rośnie wspaniały las sosnowy. Marina di Pisticci jest idealnym miejscem dla rodzin z dziećmi. Dla osób spragnionych rozrywki należy udać się do pobliskiego miasta Marconi i tam skorzystać z proponowanych atrakcji. Najlepszy czas na wypoczynek w Marina di Pisticci to oczywiście lato, chociaż dzięki doskonałej śródziemnomorskiej aurze od połowy maja do października można także odpoczywać.

Peschici

Peschici to niewielkie nadmorskie miasteczko położone na półwyspie Gargano. Jest uważane za jedno z najatrakcyjniejszych miejsc w tej części Włoch. Miasteczko rozłożyło się na zboczu wysokiej, wapiennej skały. Zostało wybudowane w 970 roku, by zatrzymać najazd Saracenów. W jego architekturze można dostrzec wiele wpływów arabskich - labirynty wąskich uliczek czy kryte kopułami zabytkowe domy. Niewielki porcik rybacki i nabrzeżne tawerny kuszą apetycznymi zapachami.. Po dniu spędzonym na piaszczystej plaży warto wypożyczyć samochód i udać się wycieczkę wzdłuż wybrzeża. Znajdują sie tutaj piękne jaskinie, średniowieczne wieże, z których widać turkusowe morze i malownicze zatoczki. Pobyt w Peschici będzie dla Każdego niezapomnianym przeżyciem!

Rodi Garganico

Rodi Garganico to miejscowość i gmina we Włoszech, w regionie Apulia, w prowincji Foggia. Jest najstarszą osadą na Półwyspie Gargan (skalny cypel) z piękną starówką mieszczącej się na skale. Stanowi jedną z najbardziej popularnych miejscowości wypoczynkowych na północnym wybrzeżu półwyspu m.in. dzięki piaszczystemu wybrzeżu i szybkimi połączeniami wodolotowymi z wyspami Tremiti. Do dziś zachowało swoją dawną średniowieczną atmosferę Znajduje się tu przepiękna szeroka, piaszczysta plaża z ciekawą ofertą sportów wodnych np. kitesurfing, nurkowanie. Cechą charakterystyczną Rodi Garganico jest zabytkowe centrum z malowniczymi wąskimi uliczkami i białymi domami z kamienia. Z tego powodu miejscowość jest często nazywana "białym miasteczkiem" lub "perłą Gargano". W wolnych chwilach turyści mogą pograć w tenis, wybrać się do aquaparku w pobliskim Lido del Sole, a także na rejs statkiem. W miejscowości znajdują się sklepy, bary, pizzerie i restauracje. Do Rodi Garganico turystów przyciągają przede wszystkim piękne krajobrazy, drobnopiaszczyste plaże, czyste morze i urokliwa starówka. Będąc w tym miejscu warto wybrać się do pobliskiego Lido del Sole - kurortu znajdującego się w odległości zaledwie ok. 3 km. Tutaj spotkamy piękne piaszczyste plaże oraz przeróżne rezydencje i domy z apartamentami. To miasteczko jest polecane zwłaszcza osobom ceniącym wypoczynek w ciszy i spokoju. Obie miejscowości tworzą w pewnym stopniu bramę Gargana - to od nich zaczynają wznosić się pagórki, a dalsza część wybrzeża jest poszarpana.

Torre del Orso

      Torre dell’Orso to lokalne kąpielisko we włoskiej krainie Apulia (wł. Puglia), w prowincji Lecce. Miasteczko położone jest nad nad Kanałem Otranto (wł. Canale d’Otranto), który łączy ze sobą wody Morza Adriatyckiego z Morzem Jońskim i stanowi naturalną morską granicę między Włochami a Albanią, wyróżnia się wodami o niezwykłej wprost przejrzystości. Torre dell’Orso może poszczycić się plażą, która otrzymała od Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej (Fundation for Environmental Education), międzynarodowej organizacji promującej ochronę środowiska w miejscowościach nadmorskich i kąpieliskowych, prawo do używania znaku Błękitnej Flagi. To wyróżnienie stanowi ważną wskazówkę dla turystów, mówiącą o wysokim poziomie czystości oraz stanie środowiska naturalnego w tej miejscowości. Miasteczko ze swoją bogatą bazą noclegową jest doskonałą destynacją wakacyjną, oferując z jednej strony możliwość biernego wypoczynku na plaży, z drugiej zaś, stanowiąc doskonałą bazę wypadową do zwiedzenia okolicznych miejscowości. Liczne hotele posiadają prywatne piaszczyste plaże, gdzie można cieszyć się wspaniałą wakacyjną pogodą. W Torre dell’Orso znajdziemy też bogatą ofertę restauracji i jak na Włochy przystało, pizzerii.

Zabytki prowincji Lecce

      W obrębie prowincji Lecce koniecznie należy odwiedzić Otranto, popularną nadmorską miejscowość, od której swą nazwę wziął Canale d’Otranto. Miasteczko ma w swojej bogatej historii akcent polski - w 1836 r. w czasie swojej podróży na grecką wyspę Korfu odwiedził je Juliusz Słowacki. W Otranto tłumy przybywających tu turystów odwiedzają potężny zamek – fortecę wybudowaną przez cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Fryderyka II Hohenstaufa, przebudowaną następnie w XV w. przez Alfonsa II Aragońskiego. Na uwagę zasługuje również katedra z kryptą, marmurowymi kolumnami oraz unikatowym mozaikowym chodnikiem. Jedyne w swoim rodzaju są także bizantyjskie freski w kościele San Pietro.
      Natomiast stolica prowincji Lecce, miasto o tej samej nazwie, zachwyca bogactwem pełnej przepychu siedemnastowiecznej barokowej architektury. Jej przykładami są m. in.: Pałac Biskupi, kościół San Giovanni Battista i bazylika Santa Croce, z charakterystyczną dla barokowego stylu rozetą oraz bogatą ornamentyką, nie wyłączając nieodzownych pozłacanych cherubinów.

Bogactwo Apulii

      Sama kraina Apulia położona jest w południowo- wschodniej części Półwyspu Apenińskiego. Nazywana jest czasem "obcasem włoskiego buta". Ze wszystkich włoskich krain to region najmniej górzysty. Większość krajobrazu Apulii stanowią niziny, nieliczne wzniesienia o niezbyt imponującej wysokości znajdują się na północy regionu. Apulia może się natomiast poszczycić niezwykle bogatą historią oraz zaszczytnym tytułem włoskiego regionu, w którym dokonano największej ilości odkryć architektonicznych. Nic dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że już od pierwszego tysiąclecia p. n. e. zamieszkały był przez plemiona ilirskie oraz italskie. W VIII w. p. n. e. wszedł w skład Wielkiej Grecji i aż do końca średniowiecza pozostawał w strefie wpływów cywilizacji greckiej. W apulijskim mieście Wenuzji (wł. Venosa) urodził się rzymski poeta liryczny Horacy. Następnie Apulia przechodziła z rąk Gotów, poprzez Longobardów, aż do Bizantyjczyków i Normanów. Ślady wpływów przenikających się wzajemnie przez wieki kultur widoczne są po dziś dzień, choćby w zabytkach architektonicznych Apulii.
      Na uwagę z pewnością zasługuje przepiękne apuliańskie miasteczko Arbelobello, znajdujące się w prowincji Bari, cechujące się unikalnym kompleksem architektonicznym, który został w całości uznany za pomnik kultury i wpisany na listę UNESCO w 1996 r. Jest przykładem charakterystycznej dla całej Apulii formy budownictwa, tzw. trullo, specyficznych budowli ze stożkowatym dachem.

Kraina olejem i winem płynąca

      Apulia to także region Włoch produkujący największe ilości wina. Rywalizuje także z Sycylią o pierwsze miejsce pod względem ilości produkowanych winogron. Prowincja Lecce także wypracowała charakterystyczny smak wina "Salice Salentino", produkowanego z charakterystycznej dla południowej części Włoch odmiany winogron zwanej Negroamaro w dwóch wersjach: czerwonej i różowej. Skosztowanie tego wina jest więc nieodzownym punktem programu pobytu w Torre dell’Orso.
      Na krajobraz Apulii w dużej mierze składają się drzewa oliwne, które stały się jej charakterystycznym symbolem. Co roku obdarowują mieszkańców 200 milionami litrów oliwy z oliwek. Stanowi to, bagatela, połowę produkcji krajowej.

Specjalności apuliańskiej kuchni

      Zapewne nie będziemy zdziwieni faktem, że w Apulii spróbujemy specjałów zawierających różne rodzaje makaronów - jesteśmy przecież we Włoszech! Mieszkańcy tego południowego regionu preferują makaron wyrabiany z twardej pszenicy, formowany w przeróżne formy i kształty, m. in.: maccheroni, spaghetti, lasagne, czy też przypominający muszelki orecchiette i cavatieddi. Zwykle makaron podawany jest z warzywami lub jednym z wielu wariantów sosu pomidorowego, doprawianego najczęściej świeżym czosnkiem i pieprzem. Palce lizać!
      Apulia, jako region przede wszystkim rolniczy, zachwyci nas różnorodnością zapachów i smaków, niespotykanych nigdzie indziej na całym świecie. Zarówno wytrawni smakosze, stołujący się na co dzień w eleganckich wykwintnych restauracjach, każdy posiłek popijający najdroższym wytrawnym winem, jak i miłośnicy domowej kuchni i wiejskich przysmaków "prosto z ogródka", z pewnością będą zachwyceni tym, co kraina Apulii ma do zaoferowania.
      Wszystko to czyni z miejscowości Torre dell’Orso żelazny punkt w planach wycieczkowych każdego podróżnika!

Vieste

Vieste to ładne miasteczko położone na półwyspie Gargano. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie było tutaj nawet porządnej drogi - dziś, niesamowite plaże przyciągają do Vieste urlopowiczów z całego kraju. Spiaggia d. Castello i Spiaggia d. Pizzomunno to łagodnie schodzące do morza piaszczyste wybrzeże urozmaicone białymi, wapiennymi skałami. Po kąpieli w Adriatyku warto zwiedzić Stare Miasto, które rozciąga się na wschodnim przylądku. Piękna katedra ufundowana w XI w. i przebudowana 300 lat później, daje schronienie przed żarem lejącym się z nieba. Niedaleko wznosi się malowniczy zamek z czasów Fryderyka II - dziś, własność wojska. Wieczorem warto w Vieste wybrać się do miejscowej restauracji i spróbować tradycyjnej potrawy kuchni włoskiej, np. pizzy Frutti di mare.

Polecamy:

lastminute | Nie znaleziono pliku z linkami!
Nie znaleziono pliku z linkami! | Wycieczki last minute